Dostałam dziś telefon, że pewna firma chciałaby podjąć ze mną współpracę.
Jutro mam iść i zobaczyć, czy praca tego typu będzie mi odpowiadać...
Ale... przez pierwsze trzy miesiące oferują umowę zlecenie, a w mojej obecnej pracy mam umowę o pracę na czas nieokreślony.
I tu rodzi się pytanie, czy zostać w dotychczasowej pracy, której nie lubię i nie ma w niej możliwości awansu, czy zaryzykować...?
Ryzykować, nie ma sensu się męczyć jeżeli są inne opcje.Tym bardziej ż eto tylko pierwsze trzy miesiące a potem pewnie dostaniesz o pracę.
OdpowiedzUsuńTo zależy, jaka ma być ta nowa praca. Jeśli ma być coś przełomowego, coś bardziej prestiżowego, coś co pozwoli Ci rozwijać się bardziej w zaplanowanym kierunku, to myślę, że warto. Potem nawet 3 miesiące pracy w jakiejś dużej znanej firmie mogą być dużym atutem w CV. Ale trudno tutaj coś doradzić, bo Ty lepiej wiesz, czego oczekujesz w swoim życiu zawodowym oraz w jakim stopniu nowa praca przebija obecną (finansowo, prestiżowo, rozwojowo etc.).
OdpowiedzUsuńZgadzam się z Anonimowym/ą. Jeśli ma to być coś rozwojowego i przełomowego to co za różnica, że na zlecenie? Zlecenie ma to do siebie, że wymaga większej samokontroli i dojrzałości, ale nie demonizowałabym tych umów zbytnio. Tym bardziej, że umowa o pracę nie daje żadnych gwarancji. Jedynie te składki, ale o to możesz sama zadbać.
OdpowiedzUsuńRyzykować!!!
OdpowiedzUsuńJak dla mnie umowa o pracę to nie szczyt marzeń - liczy się stanowisko, wynagrodzenie i rozwój, a nie konkretny rodzaj umowy. Ja działam więcej na zlecenie i przynosi mi to więcej zysków (ZUS i tak zje owoc żywota naszego, lepiej samemu się zabezpieczać finansowo na przyszłość ;)).
OdpowiedzUsuńJa bym pogadała o możliwościach rozwoju i kariery na nowym stanowisku i próbowała tam!
100% racji. Nie znoszę określenia "umowa śmieciowa" bo to żadne śmieci. Nie dość że warunki finansowe często lepsze to jeszcze człowiek sam sobie może rozparcelować środki jak uważa. Już pomijam, że umowa o pracę żadnej gwarancji zatrudnienia nie daje. Więc uważam, że jeśli człowiek ma możliwość zarobić więcej, rozwinąć się bardziej i jeszcze robić to co chce to nie ma przeciwwskazań.
UsuńPewnie, że ryzykować, jeśli tylko jest to lepsza oferta to lepiej ryzykować, niż tkwić w czymś co Cię w pełni nie satysfakcjonuje. Masz okazję to korzystaj :).
OdpowiedzUsuńDzięki za komentarze.Nie jest to praca moich marzeń, ale na pewno dużo lepsza niż moja obecna praca, więc jeżeli warunki finansowe będą mi odpowiadać to pewnie się zdecyduję.
OdpowiedzUsuńChciałabym chociaż trochę popracować w innym miejscu, bo w przyszłym roku i tak planuję wyjazd za granicę do pracy.