Z uwagi na to, że nie mogę znaleźć sensownej pracy po moim kierunku, a tym samym mam kilka godzin tygodniowo do zagospodarowania, stwierdziłam, że zaangażuję się w kolejny projekt wolontariacki, co być może w przyszłości zaowocuje czymś więcej.
Dlatego będę też działać na rzecz mojej dzielnicy, przy organizacji projektu, który ma na celu pobudzenie do aktywności społecznej i zawodowej mieszkańców.
Poza tym wysyłam CV i czekam na telefony od potencjalnych pracodawców, ale jak na razie cisza...:)
Ciekawy projekt, ale pewnie i trudny zarazem. Mam nadzieję, że uda się pobudzić do działania ludzi.
OdpowiedzUsuńProjekt jest skierowany głównie do osób w przedziale od 15- 25 r.ż, a zainteresowani mieszkańcy dzielnicy mogą liczyć na uczestnictwo w kursach językowych jak i pomocy prawnej.
OdpowiedzUsuńProjekt tym trudniejszy, że większość mieszkańców spędza życie na ulicy bądź pod sklepem 24h, ale mam nadzieję, że przynajmniej kilku osobom uda się pomóc.
Podoba mi się pomysł z kotami, nowy projekt również. Bardzo dobrze że robisz coś konstruktywnego a nie tylko płaczesz nad brakiem pracy. Podziwiam i życzę powodzenia:)
OdpowiedzUsuń