Dostałam pracę!
Co prawda dodatkową, ale bardzo mnie cieszy, gdyż mogę robić coś związanego z kierunkiem studiów, a poza tym całkiem nieźle zarobić i to jeszcze nie wychodząc z domu:)
Tak, tak... praca zdalna to genialny wynalazek. Wystarczy dostęp do Internetu i voila.
Pokrótce, kontroluje audytorów, którzy przeprowadzali badania Mystery Shopper i sprawdzam, czy to co jest zarejestrowane na dyktafonie, zgadza się z tym co napisali w kwestionariuszu do badania.
Mam nadzieję, że to początek dłużej współpracy i że może uda mi się gdzieś awansować.
Bardzo, bardzo się z tego cieszę i jestem pełna pozytywnej energii, bo pracę zdobyłam w sumie przez totalny przypadek. Jednak czasami szczęście również do mnie się uśmiecha.
czwartek, 29 marca 2012
niedziela, 25 marca 2012
2. Walczę. Nie poddaję się.
Dziś czuję troszkę spadek energii, ale mam nadzieję, że jest to jedynie przesilenie wiosenne.
Nie dostałam się na żadne praktyki, na które aplikowałam, ale nie poddaję się i szukam dalej.
Niestety jestem dyspozycyjna jedynie trzy dni w tygodniu, co dla oferujących praktyki jest niewystarczające, mam jednak nadzieję, że niebawem szczęście się do mnie uśmiechnie.
Staram się nie zaniedbywać nauki angielskiego, ale czasem zbyt szybko odpuszczam...
Na pewno to, co udało mi się przez ostatnie tygodnie osiągnąć to nieustanna chęć działania i dostrzeganie pozytywnych aspektów życia.
Oby tak dalej:)
Staram się nie zaniedbywać nauki angielskiego, ale czasem zbyt szybko odpuszczam...
Na pewno to, co udało mi się przez ostatnie tygodnie osiągnąć to nieustanna chęć działania i dostrzeganie pozytywnych aspektów życia.
Oby tak dalej:)
poniedziałek, 19 marca 2012
1. Zaczynamy
Jeszcze do niedawna byłam osobą niezadowoloną ze swojego życia.
Wiecznie smutna i zazdrosna o wszystkie dobre rzeczy, które spotykają innych, a dziwnym trafem omijają mnie.
Stwierdziłam jednak, że narzekanie niczego nie zmieni i tak na prawdę wszystko zależy ode mnie, dlatego postanowiłam zawalczyć o swoje życie i radykalnie zmieniłam sposób myślenia.
Koniec z narzekaniem, lenistwem, folgowaniem sobie, odkładaniem obowiązków na bliżej nieokreślone później.
Wierzę, że wytrwam w swoich postanowieniach, a moje plany i marzenia prędzej czy później się urzeczywistnią.
Jednak już dziś mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwa, bo w porę się obudziłam.
Wiecznie smutna i zazdrosna o wszystkie dobre rzeczy, które spotykają innych, a dziwnym trafem omijają mnie.
Stwierdziłam jednak, że narzekanie niczego nie zmieni i tak na prawdę wszystko zależy ode mnie, dlatego postanowiłam zawalczyć o swoje życie i radykalnie zmieniłam sposób myślenia.
Koniec z narzekaniem, lenistwem, folgowaniem sobie, odkładaniem obowiązków na bliżej nieokreślone później.
Wierzę, że wytrwam w swoich postanowieniach, a moje plany i marzenia prędzej czy później się urzeczywistnią.
Jednak już dziś mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwa, bo w porę się obudziłam.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)