poniedziałek, 12 listopada 2012

18. Czas ucieka i mamy już prawie połowę listopada

Prawie połowa listopada, a postów na blogu jak na lekarstwo.
Wiem, że obiecywałam, iż będę pisać częściej, ale nie dałam rady, ponieważ w moim życiu tyle się dzieje, że na blog zostaje niewiele czasu.
Nie znaczy to, że nic nie robię w kierunku samorozwoju. Wręcz przeciwnie!
Uczę się angielskiego, zajmuje się sprawami związanymi z Fundacją, staram się nie narzekać i wykorzystywać każdą chwilę na maksa!
Właśnie kończę remont pokoju, teraz tylko składanie szaf i poukładanie rzeczy na półkę mnie czeka, ale to sama przyjemność.
Mam nadzieję, że jak już w pokoju będzie porządek to i w mojej głowie on zapanuje, lepiej się zorganizuję i jeszcze bardziej efektywnie wykorzystam czas wolny.
Trzymajcie kciuki!